9 lutego 2011

Na stronie internetowej Stokłosa eksponował w czasie kampanii swoje zdjęcie, ale nie z listu gończego, lecz z Pierwszej Komunii, ze świecą w ręce. Znaczy on bardziej od Gowina jest niż od Palikota. Pora na wywiady w „Tygodniku Powszechnym” i TVN Religia. Hołownia do boju!

Wydaje się, że właściwym uczczeniem powrotu Stokłosy do senatu powinien być Zjazd Autorytetów w Pile. Szymborskie, Wajdy, Bartoszewskie etc. mogłyby wziąć udział w uroczystym otwarciu nowego prywatnego lochu do przetrzymywania podejrzanych o kradzieże pracowników. Szymborska napisałaby o nim okolicznościowy wiersz, Wajda nakręcił film, a Bartoszewski ogłosił, że to prawdziwie humanitarny obóz koncentracyjny, o którym nie mogły marzyć dawne pokolenia.

Było „Zabierz babci dowód”, mamy „Zabierz babci lekarza”. Na czele tej radosnej akcji stanęła młoda, wykształcona, z wielkiego miasta, czyli posłanka PO Joanna Mucha. Ogłosiła ona, że starsi ludzie to kłopot, bo „chodzą do lekarza co dwa tygodnie dla rozrywki”. A także, że nie ma sensu wydawanie pieniędzy na np. operację biodra u 85-latka, bo taka osoba „nie chodzi i nie będzie chodzić, bo się nie zrehabilituje”. Co ona tak ostro? Ano wiadomo, najgorsi są neofici. Mucha niezbyt lubi ponoć, jak przypomina jej się, że z wielkiego miasta jest od niedawna – pochodzi z Płońska.

Co jeszcze ostrzejszego może wymyślić przeciwko osobom starszym Platforma? Pozostaje tylko akcja „Połam babci ręce i nogi”. W tej sytuacji pora na nową wersję kawału z brodą. – Słyszałeś, tyle się mówi, że Platforma nie szanuje starszych ludzi, a wczoraj dwóch członków młodzieżówki PO uratowało życie staruszce. – PO? Niemożliwe... W jaki sposób? – Przestali ją kopać.

W PJN jazda na całego. Wymyślono, że lokalne struktury będą mieć nadzorców – baronów oraz baronessy, z których każdy i każda (nawet baronessa Jakubiak!) nadzorować będzie po kilka województw. A baronami będą najświatlejsi założyciele. Wszystko byłoby OK, gdyby nie fakt, że...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: