9 października 2011

Dodano: 09/11/2011 - Nr 45 z 9 listopada 2011

Wobec rozłamu „Wojna w PiS”, „Rozbiór PiS-u”. Główne media mają zajęcie, które uwielbiają. Kto im to umożliwił? Niewątpliwie ładnie brzmią apele o „rzetelną dyskusję”. Najlepiej w TVN. W czasie, gdy reżim coraz otwarciej, bezczelniej, bezwzględniej realizuje autorytarne zamiary. A także, gdy trwa ofensywa barbarzyńców, których reżim ten wyhodował, głównym tematem jest rozłam w jedynej partii do niego opozycyjnej. Lepszej „przykrywki” nie mógł sobie życzyć. Marzył wraz ze swymi mediami, by działo się to, co się dzieje. Kto się do tego przyczynił? Kto jest autorem tego medialnego cyrku? Kto biega po radiach i telewizjach? Jaki jest cel i sens upubliczniania listów do Jarosława Kaczyńskiego? Stałych przecieków od „czołowych działaczy PiS-u” do mediów dziko wrogich tej partii? Być może właśnie storpedowano wszelkie szanse na ew. przyszłe zwycięstwo. Miejsce prowadzenia awantur w pełnym świetle autorytarnego systemu to sedno sprawy. Starania o demokratyzację (niezbędną)
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze