Opinie. O amerykańską Amerykę

Dodano: 09/11/2011 - Nr 45 z 9 listopada 2011

Bogacze i „Wall St.” Gdzie indziej wspominam, iż jeszcze tego brakowało, by republikanie ramię w ramię z Chomskym i Michaelem Moorem przymilali się do demonstrujących przeciw kapitalizmowi. Frazę „protest przeciw Wall St.” należy bowiem precyzyjnie rozłożyć na czynniki pierwsze, nazwać rzecz po imieniu. Autor twierdzi, że republikanie nie chcą zająć w kwestii protestów wyraźnego stanowiska, bo są „trwożni o swe budżety wyborcze”. Jest to klasyczny mit propagandowy. Od lat wielki biznes, całe korporacje – a nie tylko „postępowi” bogacze – łożą więcej na demokratów niż republikanów. Sektory finansowe, ubezpieczeniowe, medyczne, a nawet naftowe szczodrze finansowały kampanię Obamy. Mimo iż teoretycznie był on przeciw nim. Lewica wspiera się na trzech filarach: wielki rząd, wielki biznes, wielkie związki (głównie pracowników państwowych, przynależność obowiązkowa). W istocie nie broni konsumentów przed wielkim biznesem, ale zapewnia mu fawory, przewagę i zyski kosztem
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze