Merkel rządzi w Atenach

Grecja domaga się likwidacji o połowę zadłużenia Aten wobec zagranicznych banków w zamian za dokonanie drastycznych oszczędności wewnątrz kraju. Za to powołany zostanie nowy rząd z nowym premierem, odbędą się też wcześniejsze wybory. Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że Grecja pokona obecną zapaść finansową. W kuluarach ostatniego spotkania G20 w Cannes popularna była ocena, że Niemcy przegrały II wojnę światową, ale obecnie rządzą w Europie. Przekonał się o tym premier greckiego rządu Jeorjos Papandreu. Angela Merkel brutalnie zagroziła wyrzuceniem Grecji z Unii Europejskiej co najmniej na 10 lat, jeśli Ateny nadal będą upierać się przy inicjatywie referendum. I tak Papandreu musiał dokonać trudnego wyboru pomiędzy wypowiedzeniem posłuszeństwa Brukseli, podaniem się do dymisji lub powołaniem rządu porozumienia narodowego. Zdumiewa, że nacisk na Ateny i rząd socjalistów był tak silny – niemiecka kanclerz zagroziła Grekom, że pozostaną bez drugiego pakietu pomocowego, czyli bez
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze