Bitwa pod Lepanto – różańcowy cud

Dodano: 06/10/2026 - Nr 41 z 07 października 2026

Już pojawiły się wezwania polskich duchownych, by po raz kolejny październik stał się, jak chce tradycja, miesiącem różańcowym. A tradycja ta wiąże się z historią powszechną i bitwą, jaką 7 października 1571 roku stoczyła pod Lepanto europejska flota Ligi Świętej z armadą Imperium Osmańskiego. Zwycięstwo miało być, w powszechnym mniemaniu, zawdzięczane wstawiennictwu Maryi Panny, do której wznoszono przed bitwą modły różańcowe zarówno na pokładach okrętów, jak i na ulicach Rzymu. Zwycięstwo różańcowe było potem uwieczniane na obrazach największych mistrzów – od Tycjana, El Greca i Veronesego, przez Vasariego, Tintoretta, Vicentina po Tomasza Dolabellę, którego duży obraz przedstawiający morskie starcie znajduje się na Wawelu.

O bitwie pod Lepanto można pisać traktaty, tyleż jest wątków i postaci z nią związanych (i z poprzedzającymi ją dekadami tworzącymi kontekst) – począwszy od królów, książąt, sułtanów i papieży (królowie hiszpańscy Karol V, Filip II, papież Pius V,

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze