Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Miller chciał Polski, w której stacjonują rosyjskie wojska. Teraz przebiera się za patriotę

FOT. TOMASZ ADAMOWICZ/GAZETA POLSKA
FOT. TOMASZ ADAMOWICZ/GAZETA POLSKA
Dodano: 18/08/2026 - Nr 34 z 19 sierpnia 2026

„Powinniśmy z całą mocą podkreślać nasze więzi z Rosją. Nawoływanie do wycofania Armii Radzieckiej z Polski niczemu dobremu nie służy”– mówił Leszek Miller za rządów Tadeusza Mazowieckiego. Miller to polityk, który odpuszczając Baltic Pipe, zrezygnował na dwa dziesięciolecia z uniezależnienia Polski od rosyjskiego gazu. Narodowe Siły Zbrojne nazywał „sojusznikami Hitlera” i „pogromcami Żydów” oraz domagał się likwidacji IPN. Protestował, że PO za słabo pałuje uczestników Marszów Niepodległości. Jest zwolennikiem małżeństw homoseksualnych i tęczowych piątków w szkołach. Mimo to ze względu na antyukraińskie wypowiedzi niektórzy kreują go na patriotę, a nawet konserwatystę. Choć gdy był premierem, nic nie zrobił w sprawie Wołynia.

Ten bolszewik nigdy nie powinien funkcjonować w życiu politycznym wolnej Polski!” – napisał o Leszku Millerze prof. Sławomir Cenckiewicz, gdy dotarł do akt dokumentujących sprawę tzw. moskiewskiej pożyczki.

Pieniądze dla Millera przesłane

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze