Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Reżim ucisza niewygodnego dziennikarza Dziś Kraskowski, jutro inni?

FOT. ADOBESTOCK
FOT. ADOBESTOCK
Dodano: 16/06/2026 - Nr 25 z 17 czerwca 2026

Dziennikarz śledczy, który obnażył kulisy afery Polnordu i rolę Romana Giertycha, trafia w Polsce Donalda Tuska na trzy miesiące do aresztu. Zatrzymanie to do złudzenia przypomina metody rodem z państw autorytarnych: absurdalne zarzuty oparte na prymitywnej prowokacji, odcięcie od obrońcy i aresztowanie z pominięciem podstawowych praw procesowych. Nawet po pięciu dniach od zatrzymania Leszka Kraskowskiego jego pełnomocnik wciąż walczył o normalny dostęp do akt i swojego klienta. To – podobnie jak przy prowokacjach wobec TV Republika – ewidentna próba zastraszenia całego środowiska dziennikarskiego i testowanie granic, do jakich może się posunąć obecny reżim.

Tłumaczenia prokuratury w tej sprawie od początku brzmią osobliwie. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba próbował przekonywać w oficjalnych komunikatach, że odstąpienie od aresztu mogłoby umożliwić dziennikarzowi „podejmowanie działań zmierzających do matactwa procesowego, ukrywania się

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze