Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zawód przeganiacz

FOT. ADOBE STOCK, PIXABAY
FOT. ADOBE STOCK, PIXABAY
Dodano: 24/03/2026 - Nr 13 z 25 marca 2026

„Na polu leżą buraki, żyto i pszenica. Co się najpierw zbiera? Plenum!” – to stary żart z czasów komunizmu, który przypomniała mi redakcyjna koleżanka. Żart pasuje jednak jak ulał do sytuacji, jaką stworzył rząd w odniesieniu do dzikich zwierząt. Gdy na Zachodzie wydaje się po prostu zgody na odstrzał, w Polsce Paulina Hennig--Kloska pracuje nad systemem odstraszania. Jak się okazuje, już nie tylko niedźwiedzi w Bieszczadach, lecz także dzików w polskich miastach. Problemy nieznane nigdzie indziej na świecie. 

Pierwsze 20 etatów już jest gotowych. Paulina Hennig-Kloska ogłosiła sukces. Jest on tak duży, że zrobiła to drugi raz. Najpierw bowiem o powołaniu zespołu do odstraszania niedźwiedzi informowała w lipcu. Kto będzie pamiętał to 244 dni później, w marcu? Tak więc zrobiono kolejny event, na którym zaprezentowano dorobek Ministerstwa Klimatu i Środowiska. „Uruchamiamy program poprawy bezpieczeństwa ludzi i zwierząt. Przeznaczamy na ten cel ponad 16 mln zł, co zabezpieczy

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze