Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Towarzysz Czarzasty płakał…

Dodano: 10/02/2026 - Nr 07 z 11 lutego 2026

11 lutego 1982 roku Zarząd Główny komunistycznego ZBOWiD zdecydował o budowie w Warszawie Pomnika Poległym w Służbie i Obronie Polski Ludowej. Czujni Warszawiacy słusznie nazwali go pomnikiem utrwalaczy. Został rozebrany w 1991 roku i zastąpiony Pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Towarzysz Włodzimierz Czarzasty zapewne płakał. Na prawym brzegu Wisły przestał również straszyć Zygmunt Berling. Stał tam sobie 34 lata – na czerwonym (nomen omen) cokole, z przetrąconymi (zapewne przez Sowietów) nogami. Bo Berling, żołnierz Legionów Polskich, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, w czasie II wojny sam stał się bolszewikiem – zbyt długo straszył. Towarzysz Czarzasty, doceniając zasługi towarzysza Berlinga, zapewne zalewał się łzami. Berlinga sowieckie NKWD zwerbowało po wrześniu 1939 roku: polski renegat przyjął obywatelstwo ZSRS i hołdował arcymordercy Stalinowi. W dowód wdzięczności zatwierdzał wyroki śmierci na swoich żołnierzach podejrzanych o związki z polskim podziemiem. W Warszawie

     
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze