Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pościg za Bąkiewiczem. Jak władza ośmiesza się idiotycznymi zarzutami

Dodano: 13/01/2026 - Nr 03 z 14 stycznia 2026

Ma zakaz zbliżania się do przejść granicznych na bliżej niż kilometr. W przypadku tekturowych kos i hasła „Kosy na sztorc” prokuratura sprawdza, czy nie nawoływał do zbrodni. Jego wypowiedzi o niemieckiej polityce i nielegalnych imigrantach zakwalifikowano jako „nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych”. Roberta Bąkiewicza ścigają śledczy w Warszawie, Szczecinie, Zamościu, Radomiu, Gorzowie Wielkopolskim, Wałbrzychu, Słubicach i Bogatyni. Razem ponad 30 śledztw. Władza chcąc zastraszyć lidera ROG, widowiskowo ośmiesza samą siebie.

Waldemar Fydrych, czyli legendarny „Major” z Pomarańczowej Alternatywy, w drugiej połowie lat 80. skutecznie ośmieszył komunizm także dlatego, że władza odpowiedziała na jego happeningi groteskowymi represjami. Dziś przyznaje, że ma respekt do działań Bąkiewicza i imponującej listy represji władzy. – To robienie szopki na sali sądowej ma być zastraszaniem Roberta Bąkiewicza, który wyrósł na bohatera ludowego, a tak naprawdę

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze