Życie nie jest największym dobrem, czyli Lanckorońska kontra Krüger
Dziedzictwo dawnego polskiego rodu arystokratycznego, znajomość wielu języków, wybitna erudycja, wykształcenie i tytuły naukowe – to wszystko hrabina Karolina Lanckorońska miała za narzędzia, którymi mogła dawać światu ciągle nowe iskry dobra i światła, nawet w mrokach wojny. Pomoc medyczna czy humanitarna, niesiona z narażeniem życia do więzień niemieckich, to część jej niezwykłej drogi wojennej, której zwieńczeniem było organizowanie we Włoszech studiów dla ponad tysiąca żołnierzy 2. Korpusu Polskiego.
Karolina Lanckorońska wychowała się w dwóch obszarach kulturowych – w Wiedniu, gdzie pałac miał jej ojciec Karol Lanckoroński, członek austriackiej Izby Panów, mecenas sztuki i kolekcjoner, oraz w majątku Rozdół w okolicach Lwowa. Notabene wpływ ojca na Karlę był olbrzymi – jego zamiłowanie do podróży, w tym przede wszystkim do Włoch, namiętne zwiedzanie muzeów, a przede wszystkim kolekcjonowanie dzieł sztuki, uwrażliwiły córkę tak bardzo, że postanowiła swe życie poświęcić
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...


