Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kij ma dwa końce. Żurek zapłaci z własnej kieszeni?

Dodano: 23/09/2025 - Nr 39 z 24 września 2025

Sędzia w stanie spoczynku nie może orzekać. Prawo było i jest w tej sprawie jednoznaczne. Ale do władzy doszli „obrońcy praworządności”. Najpierw Adam Bodnar, a teraz Waldemar Żurek doprowadzili do kuriozum – dziesiątki, a wkrótce setki, sędziów na emeryturze wydają wyroki, które muszą być uchylone. Także te prawomocne. – To zagraża bezpieczeństwu prawnemu – ostrzega sędzia Rafał Puchalski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

Sytuacja jest prosta. Sędzia, który ukończył 65. rok życia, przechodzi w stan spoczynku, czyli na emeryturę. Może wprawdzie złożyć do Krajowej Rady Sądownictwa wniosek o zgodę na dalsze orzekanie, ale najpóźniej pół roku przed osiągnięciem tego wieku. Jeśli KRS wyda decyzję pozytywną, pracuje dalej; jeśli odmówi, może jeszcze się odwołać do Sądu Najwyższego. – I do ostatecznego rozstrzygnięcia orzeka, bo wszczęta procedura nie została zakończona. Kluczowe jest jednak spełnienie pierwotnego warunku, czyli zwrócenie się we właściwym terminie do

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze