Miłość, moi mili, to ja – Hanki Ordonówny wojenny los
W dalekim Bejrucie, 8 września 1950 roku, równo 75 lat temu, zmarła wielka, wspaniała, przedwojenna polska aktorka i pieśniarka – Hanka Ordonówna. Wszyscy znają melodię i słowa najsłynniejszej jej piosenki: „Na pierwszy znak, gdy serce drgnie”. „Miłość ci wszystko wybaczy” – zanuci każdy. Nie każdy jednak wie, że wielka gwiazda przedwojennej estrady, teatru, kabaretu, filmu, po 1939 roku przeżywała ciężkie losy, że była zesłana do Sowietów, i że potem opiekowała się tułaczymi dziećmi, Sybirakami, często sierotami. Jej śmierć na tyfus w Bejrucie to w jakiejś mierze efekt takich właśnie kolei życiowych.
Gdy zbliżał się koniec sierpnia roku 1939, wielu Polaków ciągle jeszcze miało nadzieję, że z groźnych chmur gromadzących się nad ojczyzną mimo wszystko nie spadnie niszczący deszcz bomb. Owszem, ogłoszono mobilizację, owszem, przesunięto początek roku szkolnego, ale w wielu obszarach życie toczyło się normalnie. A przynajmniej na tyle, na ile się da, w miarę normalnie. W
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...


