Trudna droga do pokoju na Kaukazie. Czy Armenia i Azerbejdżan dogadają się bez Rosji
Przywódcy Armenii i Azerbejdżanu wyrazili gotowość wzajemnego uznania integralności terytorialnej. Co oznacza koniec liczącego ponad trzy dekady konfliktu o Górski Karabach. A więc stabilizację Kaukazu Południowego, a co za tym idzie, osłabienie tam pozycji Rosji, na sojusz z którą przestanie być skazana Armenia. Tyle że diabeł tkwi w szczegółach.
Sekwencja zdarzeń mówi dużo: rozmowy szefów dyplomacji w Waszyngtonie, spotkanie przywódców w Brukseli, kolejne spotkanie w Moskwie, następne spotkanie w Kiszyniowie przy okazji szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej. Jeśli nawet historyczna deklaracja oznaczająca de facto pogodzenie się Armenii z utratą wpływu na Górski Karabach padła na Kremlu, to jednak postępy w procesie pokojowym są zasługą Zachodu.
Akceptacja granicArmenia nie podpisała, jak niektórzy oczekiwali, porozumienia pokojowego z Azerbejdżanem w Kiszyniowie 1 czerwca przy okazji szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej. Premier Nikol
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Dlaczego Polska, państwo, które od kilku lat obserwuje tysiące rosyjskich ataków rakietowych, nadal nie ma procedury pozwalającej na natychmiastowe wykorzystanie wszystkich dostępnych danych własnych...
Bilet wstępu dla rosyjskich sabotażystów
Złapani na granicy z profesjonalnie podrobionymi dokumentami państw Unii Europejskiej obywatele Rosji są traktowani przez polskie służby jak zwykli fałszerze. Płacą kilka tysięcy złotych grzywny i ...Karmienie obu Konfederacji
Obserwując awanturę, jaka towarzyszy rozłamowi w Prawie i Sprawiedliwości, trudno nie odnieść wrażenia, że część polityków tej formacji wykonuje „krecią robotę” na rzecz obu Konfederacji. Atakując...Chiński szok 2.0
Przez europejskie media przelewa się fala paniki. Trwała stagnacja niemieckiej gospodarki i uzależnienie od Chin, które może skończyć się faktycznym znikaniem kluczowych obszarów europejskiego...Od obrony wolnych mediów po pielgrzymki, spotkania i pamięć historyczną
W Warszawie przed prokuraturą okręgową odbyła się manifestacja w obronie Fundacji Niezależne Media, a redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz złożył zawiadomienie dotyczące zajęcia jej...Rejony złudnej wolności
„Za pracę i wytrwałość, za ofiarę i krew, za odwagę i śmiałość dziękuję wam żołnierze, w imieniu całego narodu i Ojczyzny naszej! Zrobiliście Polskę mocną, pewną siebie i swobodną. Możecie być dumni...



