Wracając do Jana Chrzciciela
Nie samą polityką czy geopolityką żyje człowiek. Warto wracać do fundamentalnych tekstów religijnych i teologicznych.
I tak się właśnie stało w moim przypadku w ostatnich dniach wakacji, gdy w ręce wpadła mi (nie będę ukrywał, że w czasie robienia drobnych porządków na półkach) książka Jeana Danielou SJ „Święty Jan Chrzciciel. Świadek Baranka”. To niesamowita teologicznie opowieść o tym świętym. Wiele w niej podobieństw do znakomitej pracy Sergiusza Bułgakowa „Przyjaciel Oblubieńca”, ale wiele myśli nieco odmiennych. Danielou zwraca uwagę na fakt samotności Jana, na to, że koniec jego życia to czas trudny, bo uczniowie go opuszczają, że – być może on sam – nie potrafił pogodzić się z tym, że Mesjasz przyszedł w postaci pokornego sługi, a nie wielkiego sędziego. To oczywiście są tezy dyskusyjne, niepewne, ale jednocześnie bardzo prawdopodobne, a także pozwalające inaczej zrozumieć niektóre nieco mniej jasne fragmenty Ewangelii poświęcone właśnie Janowi.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...


