Antyrosyjski zwrot Zełenskiego. Prezydent Ukrainy szuka poparcia na Zachodzie
Prezydent Ukrainy zdobył władzę głównie dzięki obietnicy, że zakończy wojnę w Donbasie. Przeciwnicy robili z niego wręcz rosyjskiego agenta. Po dwóch latach Wołodymyr Zełenski wchodzi jednak w antymoskiewskie buty poprzednika. Powód? Teraz bardziej opłaca się wojować z Rosją, niż próbować się z nią dogadać.
Podniesienie notowań swojego obozu, przypodobanie się USA, neutralizacja największych politycznych rywali. Tak można krótko zinterpretować ofensywę, jaką podjął w ostatnich tygodniach Wołodymyr Zełenski. To uderzenie w obóz promoskiewski na Ukrainie, a przede wszystkim w Wiktora Medwedczuka. Uderzenie w sumie zaskakujące, bo Zełenskiemu przypisywano do niedawna różne cechy, ale na pewno nie antyrosyjskość. Wszak to obietnice porozumienia się z Moskwą i zakończenia wojny w Donbasie przyczyniły się najmocniej do wyborczej wygranej obecnego prezydenta. Także jemu samemu, jak i wielu ludziom z jego otoczenia, zarzucano kontakty z Rosją. W decydującym starciu
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...


