– Dziś nie ma ruchu... – orzekł właściciel interesu. – Dzień bez-imieninowy, niech pan, panie Benku, od razu podskoczy do niego...
Ten siwiutki i schludny staruszek lubił swego pomocnika....
Często wyglądało to mniej więcej tak. Zasłuchany szef w wyszmelcowanym kombinezonie, z uniesionymi na czoło okularami i palnikiem acetylenowym w rękach, a z ciemnego kąta szopy dochodził przyjemny...
O tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem i upominali się o prawdę o Katyniu, mówił podczas mszy św. w intencji ofiar katastrofy o. Roman Majewski, przeor z Jasnej Góry. – Tej prawdy boją się nie tylko...
Status quo
Krzyk błaznów zagłusza chóry ptaków
i głosy niezłomnych,
gdyż ciemność uznano za światło
i kaci szydzą ze swych ofiar
a jutrzenka umarła w połogu,
w toastach fałszerzy,
w...
Zwiastunem całego przedsięwzięcia jest inny piękny album ze zdjęciami Adama Bujaka zatytułowany „Europa krzyżem bogata. Od Golgoty do Strasburga”. Prezentuje on fotografie obiektów sakralnych,...
Jak to się stało? Nie uzyskał przecież swojego miejsca przez urodzenie (co jest udziałem wielu synów swoich sławnych ojców, przeważnie zresztą niedorastającym tatusiom do łydek), nie lobbowała za nim...
Reszta była już wynikiem gry sił, własnej dynamiki i determinacji konkretnych ludzi. Nie bez znaczenia byli właściwi szefowie na właściwe czasy – Kieres na rozruch, Kurtyka na rozwój. Kompromisowy...
Wyjątkowość „TP” opierała się na zasadzie „wśród ślepych jednooki królem”. W zmonopolizowanej rzeczywistości medialnej PRL pismo bezpartyjne, oddające komunistycznej władzy tylko część rytualnych...
– Jego zło... – mówił adwokat – posiada format! – Napomknął, iż w związku z nim sięgnął znów do Dostojewskiego.
Zdjął okulary, przecierać zaczął chusteczką. Oczy czerwone, królicze. Nieprzyjemna...
Niezwykły był ten wybór po krótkim pontyfikacie Jana Pawła I, tak jakby sama Opatrzność pragnęła skorygować ludzki błąd, niezwykłe było też cudowne ocalenie z perfekcyjnie przecież zaplanowanego...