Rzecz działa się w Brukseli kilkanaście lat temu. Chodziło o Theodorosa Pangalosa, szefa MSZ w socjalistycznym rządzie Hellady. Pana Pangalosa poznałem osobiście. Był rok 1998. Ateny. Byłem wtedy...
Któż mógł przypuszczać, że w III RP znów sprzedadzą się nam postać z gumy, rozciągliwej, w pakiecie z historyjkami? Dzisiejszy Donald jest tak podobny do swojego pierwowzoru sprzed lat, że mógłby...
Otóż już wcześniej byłem przyzwyczajony do tego, że ci młodzi ludzie na określenie różnych interesów, w które się angażowali, używali zabawnych, bo kojarzących się z domową kuchnią, określeń, np. „...
Przyjaciel arcybiskupa Michalika patriarcha Cyryl postanowił odwiedzić jeszcze lepszego ze swych przyjaciół, a mianowicie Aleksandra Łukaszenkę. Zachwalał tam, mimo narodowych odrębności, „starania...
Eksperyment w ten sposób rozpoczęty właśnie dobiegł końca − końca żałosnego. Lewacka redakcja zredukowała sprzedaż tygodnika – i tak słabą – jeszcze o połowę, nowych czytelników nie zdobyła i ...
Uzasadnienie to jest wyjątkowe podłe. Nie chodzi jednak o ataki na moją skromną osobę, bo od czasu wydania książki „Księża wobec bezpieki” (i od czasu podjęcia stałej współpracy z „Gazetą Polską”)...
Czy to przywołanie premiera do porządku? Czy raczej ostatnie poważne ostrzeżenie?
Dezorganizacja czy chytry zamysł? Ale czyj? Dużego Pałacu? Jakiegoś Zleceniodawcy Zewnętrznego? Komu zleży dziś na...
Pozostaje on nieukaranym za przypisywany mu wcześniej czyn. Podobną troskę z powodu naturalnego upływu czasu musi wykazać sędzia, przed którego oblicze trafił oskarżany przez prokuraturę. Obrońca...