Chińskie kazamaty

„Wsadzili mi pałkę elektryczną do ust. Poczułem straszliwy ból i straciłem przytomność. Kiedy się obudziłem, leżałem w kałuży krwi i odchodów. Wkrótce wypadły mi wszystkie zęby”. „W areszcie poddano nas wielogodzinnemu brutalnemu przesłuchaniu. Strażnicy powiedzieli, że jesteśmy kontrrewolucjonistkami, które usiłują oderwać Tybet od Chin. Śledczy bili nas żelaznymi rurami. Zawieszali za wykręcone ramiona. Miałam wrażenie, że wyrwą mi ręce”. „Kazano nam stać bez ruchu w palących promieniach...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: