Chińskie kazamaty

„Wsadzili mi pałkę elektryczną do ust. Poczułem straszliwy ból i straciłem przytomność. Kiedy się obudziłem, leżałem w kałuży krwi i odchodów. Wkrótce wypadły mi wszystkie zęby”.

„W areszcie poddano nas wielogodzinnemu brutalnemu przesłuchaniu. Strażnicy powiedzieli, że jesteśmy kontrrewolucjonistkami, które usiłują oderwać Tybet od Chin. Śledczy bili nas żelaznymi rurami. Zawieszali za wykręcone ramiona. Miałam wrażenie, że wyrwą mi ręce”.

„Kazano nam stać bez ruchu w palących promieniach słońca i bito, gdy upadałyśmy. Tygodniami byłam więziona w karcerze, ponieważ nie godziłam się z kłamstwami i karami moich oprawców”.

„Przesłuchiwano mnie codziennie.
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: