5 października 2011

„Ekstremisty” ze stadionów zadedykowali Tuskowi nową ekstremistyczną pieśń: „Ta ostatnia niedziela, dzisiaj się rozstaniemy”. W pakiecie z melodią z „Koziołka Matołka” oraz wierszem „Stoi na stacji lokomotywa”. Na takich tylko Putin!

Lech Wałęsa hucznie obchodził urodziny. Wśród gości tradycyjnie pojawili się różni esbecy, intelektualiści, TW, artyści, Sławomir Nowak et consortes. Była też jedna postać warta zauważenia: Grzegorz Hajdarowicz, właściciel „Rzeczpospolitej” i „Uważam Rze”.
 
Czego boją się zwykli ludzie w Polsce? Wielu boi się, że nie starczy im na opłacenie rachunków za prąd albo przedszkola dla dziecka. Inni, szczególnie starsi, boją się utraty pracy. Są też tacy, co boją się eksmisji. A czego wielkimi literami boi się celebryta Kuba Wojewódzki na okładce „Wprost”? On boi się PiS. Dlaczego? Bo wtedy będzie więcej „świebodzińskich Jezusów”. W tej sprawie ogłasza „powszechny alert”. Boi się też „odwetu”. Czyli tego, że nie będzie miał na nowe porsche, bmw czy inne ferrari. Narodzie, zjednocz się w obronie pasji motoryzacyjnych Wojewódzkiego i głosuj na POstkomunistyczną oligarchię!
 
Prawdziwy niewdzięcznik wyszedł z Henryka Stokłosy! Wypuścił go z pierdla platformowy minister Ćwiąkalski, tymczasem na drzwiach jednego z poznańskich sklepów senatora zauważyłem plakat Waldemara Witkowskiego z SLD. Co gorsza, obok pyszniło się zdjęcie reklamującego zakupy… Koziołka Matołka. Toż to kibolski prowokator!
 
Dzikie świnie zaatakowały z kolei poznańskiego kandydata PiS Filipa Rdesińskiego! Trzy dziki wybiegły na drogę przed pomalowanym w barwy PiS samochodem kandydata. Do ataku doszło na terenie gminy Tarnowo Podgórne. Jaki mógł być jego powód? Rdesiński, uczestnik działań Akcji Alternatywnej Naszość, wyzwał wcześniej na debatę kandydata PO Waldego Dzikowskiego, rzucając mu rękawicę w jego biurze poselskim (wydarzenie jak na niemrawe poznańskie kampanie, gdzie wszyscy są sfraternizowani, dość niecodzienne)....
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: