Gra w kulki

Oczywiście trudno czepiać się człowieka, który chce dobrze, ale ma pecha. Warto jednak przypomnieć Napoleona, który przed nominacją oficera na generała, a tym bardziej marszałka, zwykł pytać (i pewnie potem sprawdzać), czy kandydat ma szczęście. Pechowcy mieli przechlapane. Stąd wniosek, żeby otaczać pechowców ochroną, sympatią, wsparciem, ale nie wybierać ich na stanowiska poważniejsze niż dozorca orlika, sprzedawca damskiej galanterii czy hodowca papryki. Za dużo nas to wszystkich kosztuje....
[pozostało do przeczytania 28% tekstu]
Dostęp do artykułów: