Rozgrzebany stadion, niedokończona autostrada? Otwierają jak za Gierka

Mimo to premier otoczony wierną świtą pojawił się w sobotę rano na budowie. Poza tłumem dziennikarzy towarzyszył mu marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna i – nie wiedzieć czemu – zamiast ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, minister kultury Bogdan Zdrojewski. Co ma obwodnica do kultury, nie udało nam się ustalić. Ale obecność Zdrojewskiego nie była przypadkowa. Bo jeśli po wyborach nie uda mu się utrzymać ministerialnego stołka, prawdopodobnie wróci na stare śmieci, do rodzinnego Wrocławia. Może nawet ponownie na stanowisko prezydenta, które sprawował w latach 1990–2001. Ale na razie startuje z okręgu wrocławskiego jako kandydat na posła. Na fikcyjnym otwarciu obwodnicy PR-owo
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: