„Za friko robić nie będę”

Dodano: 02/08/2011 - Nr 31 z 3 sierpnia 2011

Wymieniała Jarosława Wałęsę i Marka Biernackiego Odpowiadając na drobiazgowe pytania zadawane przez sędziów Marka Celeja, Huberta Gąsiora i Wojciecha Małka, Kamiński udowadniał, że na każdym etapie śledztwa w sprawie próby nielegalnego zakupu działki na Helu CBA podejmowało uzasadnione decyzje. Kamiński przekonywał też, że nie było potrzeby, by ingerować w czynności operacyjne prowadzone przez zaangażowanych w śledztwo funkcjonariuszy pod przykryciem. Były szef CBA podkreślił, że sprawą zajmowali się profesjonaliści, mający wieloletnie doświadczenie w tego typu sprawach, nabyte w pracy w policji i CBŚ. Mieli oni na swoim koncie sukcesy zawodowe i byli wielokrotnie nagradzani. Mariusz Kamiński zeznał też, że stroną inspirującą do nielegalnego zakupu działki na Helu była posłanka PO. To ona miała oferować swoje pośrednictwo w załatwieniu kupna działki po cenie niezwykle korzystnej dla firmy podstawionej w śledztwie. Mówiła też o swoich wpływach politycznych, które
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze