Ateny bez polskiej kroplówki

Przezorny zawsze ubezpieczony

Mówił też: – Musimy inwestować w swoje bezpieczeństwo. My dajemy przykłady tego, że jesteśmy gotowi świadczyć pomoc (...), bo to buduje dobrą pozycję Polski, ale to też jest inwestowanie w nasze przyszłe bezpieczeństwo.

Według PAP Tusk tłumaczył, że za pięć, dziesięć lat Polsce też może się powinąć noga i wtedy nasz kraj również będzie oczekiwał wsparcia. – Mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie, ale przezorny zawsze ubezpieczony – mówił szef rządu. Wtórował mu minister finansów Jan-Vincent Rostowski. Jeszcze na początku ub.r. w wypowiedzi dla Kontrwywiadu RMF FM następująco uzasadniał stanowisko polskiego rządu: – Grecji na początku pomagać będzie strefa euro. Ale rząd polski popiera wszelkie przejawy solidarności międzynarodowej w walce z kryzysem, także na poziomie europejskim i międzynarodowym. Więc jeżeli zajdzie taka potrzeba, to będziemy Grecji pomagali, bo wiemy, jako kraj „na dorobku”, że kiedyś sami możemy pomocy potrzebować.

Na ostatniej konferencji dla dziennikarzy zagranicznych, już po ogłoszeniu decyzji o rezygnacji z pomocy przez EFSM, Rostowski przypomniał, że nasz kraj udzielał już pomocy w ramach tego ostatniego mechanizmu Irlandii i Portugalii. Małgorzata Brzoza, rzecznik prasowy ds. prezydencji, poinformowała „GP”, że w 2009 r. Polska udzieliła ponadto Islandii pożyczki w kwocie 630 mln zł na zwiększenie rezerw walutowych tego kraju. W ub.r. udzieliliśmy też Mołdawii 15 mln dol. pożyczki na stabilizację finansów publicznych tego kraju. Do udzielenia podobnej pożyczki Łotwie ostatecznie nie doszło.

Dzięki Anglikom i Czechom

Odrzucenie EFSM dla ratowania finansów Grecji zawdzięczamy rządom Wlk. Brytanii i Czech, które wystąpiły przeciw zastosowaniu tego mechanizmu. Jak informowała PAP, wątpliwości miały też niektóre państwa strefy euro, które nie chcą angażowania Komisji Europejskiej w cały proces przyznawania pakietu. W...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: