Ateny bez polskiej kroplówki

Przezorny zawsze ubezpieczony

Mówił też: – Musimy inwestować w swoje bezpieczeństwo. My dajemy przykłady tego, że jesteśmy gotowi świadczyć pomoc (...), bo to buduje dobrą pozycję Polski, ale to też jest inwestowanie w nasze przyszłe bezpieczeństwo.

Według PAP Tusk tłumaczył, że za pięć, dziesięć lat Polsce też może się powinąć noga i wtedy nasz kraj również będzie oczekiwał wsparcia. – Mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie, ale przezorny zawsze ubezpieczony – mówił szef rządu. Wtórował mu minister finansów Jan-Vincent Rostowski. Jeszcze na początku ub.r. w wypowiedzi dla Kontrwywiadu RMF FM następująco uzasadniał stanowisko polskiego rządu: –
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: