Szukając idei dla Europy

Dodano: 12/07/2011 - Nr 28 z 13 lipca 2011

Podczas przyglądania się tym gimnazjalistom, licealistom i studentom wzrastała nadzieja. Człowiek uświadamiał sobie, że choć niewątpliwie Kościół w Polsce traci młodzież, choć wciąż brak nam pomysłu na katechezę czy dotarcie z Ewangelią do tych młodych, którzy nie otrzymali jej w domu, i choć społeczeństwo powoli, ale systematycznie się laicyzuje – to wciąż jest nadzieja w naszym Kościele. A są nią ci ludzie, którzy z całej Polski przyjechali do Dębowca, by razem się modlić, słuchać Słowa Bożego, czasem spierać się o to, co usłyszeli, i wreszcie przystępować do Eucharystii, przyjmować Tego, który jest Prawdą i Życiem. Takich spotkań jak te w polskim La Salette jest zresztą więcej. Nie każde jest tak duże, ale na każdym można spotkać młodzież, która szczerze szuka Pana. Mówię o spotkaniach na Górze św. Anny, w Kalwarii Pacławskiej, Serpelicach, Wołczynie i dziesiątkach innych miejsc. I nie ma co ukrywać, że to tam decyduje się przyszłość Kościoła w Polsce. Jego głównym problemem nie
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze