Szkoła bezkarności

Dodano: 05/07/2011 - Nr 27 z 5 lipca 2011

Rutyna prezydencji Prezydencja w Unii Europejskiej nie ma wielkiego znaczenia i bynajmniej nie oznacza, że w trakcie najbliższych miesięcy to politycy Platformy rządzą Europą. To kadencyjna rola, przypadająca co pół roku kolejnemu krajowi Unii Europejskiej bez wyjątku i nie jest ani wyróżnieniem, ani uznaniem zasług. Nie należy się spodziewać też, że od polskich działań zależeć będą teraz losy jakiś ważkich decyzji w Europie – nie jesteśmy tak silnym członkiem Unii jak Niemcy, Wielka Brytania czy Francja, by próbować skutecznie nadawać kierunek w UE i wie to każde europejskie dziecko. To, co możemy uzyskać, to dobre lub złe wrażenie wynikające ze sprawności organizacyjnej przy kolejnych debatach i spotkaniach, a także z obeznania (lub jego braku) z unijną machiną i standardami działania. Politycy Platformy – jak wynika z ich dotychczasowych wypowiedzi – będą wprawdzie chcieli realizować jakąś bliżej niesprecyzowaną jeszcze linię ułożenia nowych relacji z Rosją, np. w
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze