Test na człowieczeństwo

Głosując przeciwko ustawie podpisanej przez ponad pół miliona Polaków, poseł pokazuje całkowicie jednoznacznie, że jego zdaniem nie ma nic złego w tym, by w majestacie prawa zabijano ludzi tylko dlatego, że są chorzy. I mówimy tutaj o zespole Downa. W Polsce zdecydowana większość zabijanych w majestacie prawa dzieciaków, to właśnie te z tym syndromem (90 proc. z pół tysiąca zamordowanych w 2009 r.). Głosowanie przeciwko tej ustawie to także jasny znak, że uznajemy, iż może być powodem do zabicia kogoś nieodpowiednie pochodzenie. Obie te sytuacje są zaś jednoznacznie potępione przez polską konstytucję, która zakazuje dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność, stan zdrowia czy właśnie pochodzenie społeczne.

Opowiedzenie się za dyskryminacją pewnych grup społecznych, uznanie, że tylko silnym i zdrowym przysługuje prawo do życia – oznacza oblanie testu na człowieczeństwo. Polityk, który przyznaje sobie prawo do decydowania o tym, kto ma, a kto nie ma prawa żyć, jest niebezpieczny. Dzisiaj bowiem jego decyzje dotyczą nienarodzonych, ale nikt nie może nas zapewnić, że jeśli za lat pięć „Gazeta Wyborcza” nie zaangażuje się w promowanie eutanazji chorych psychicznie, to ci posłowie także za tym nie zagłosują. Oczywiście będą przy tym opowiadać farmazony, że nie oznacza to chęci decydowania o życiu, lecz jest wyrazem miłosierdzia dla rodzin, które męczą się z chorymi.

Głosowanie 30 czerwca ma jednak także istotny wymiar religijny. Głosowanie przeciwko zmianie ustawy oznacza dobrowolne wyłączenie się z Kościoła, utratę prawa do komunii świętej i konieczność – jeśli chce się do wspólnoty wiary powrócić – publicznej pokuty. I opowieści o obronie – rzekomo zaakceptowanego przez Kościół – kompromisu nie mogą zmienić tej dość oczywistej prawdy. A powód jest prosty. Otóż, po pierwsze, nie ma niczego takiego, jak „zaakceptowany przez Kościół kompromis”. Jan Paweł II pozwolił katolikom głosować za tamtą ustawą, bo była ona lepsza niż całkowite bezprawie,...
[pozostało do przeczytania 35% tekstu]
Dostęp do artykułów: