Kandydaci prezydenccy do łagru

Dodano: 24/05/2011 - Nr 21 z 25 maja 2011

Na ławie oskarżonych posadzono poza Sannikauem jeszcze czterech rywali Łukaszenki w wyborach prezydenckich. Dla Mikoły Statkiewicza prokurator zażądał aż 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym reżimie, a dla Dźmitryja Wusa – 7 lat. Dla pięciu pozostałych osób sądzonych w tym samym procesie oskarżenie zażądało kar od 4 do 8,5 roku kolonii karnej. W innym zbiorowym procesie sądzeni są Uładzimir Niaklajeu i Wital Rymaszeuski. Dla pierwszego z nich prokurator zażądał 3 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, dla drugiego – 2 lat w zawieszeniu na 2 lata. W procesach za udział w demonstracji 19 grudnia skazano już też ponad 20 innych działaczy opozycji. To głównie niskie wyroki więzienia, często w zawieszeniu. Sądy orzekają też kary ograniczenia wolności, czyli de facto zesłania (skazany nie może opuszczać miejscowości, do której został skierowany, musi w niej pracować i nocować w wyznaczonym miejscu). Surowe kary dla przeciwników reżimu mają pokazać, że Łukaszenka, niezależnie od
     
61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze