Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Napadał bez litości, bo nienawidził kobiet

Dodano: 24/03/2026 - Nr 13 z 25 marca 2026

Atakował zazwyczaj wieczorem, uderzając metalowym narzędziem w głowę. Jego ofiarą padło kilkadziesiąt kobiet. Pięć zmarło wskutek odniesionych obrażeń. Henryk R., nazywany „Łomiarzem”, niedługo wyjdzie na wolność. Psychiatrzy ostrzegają: znowu może popełnić brutalną zbrodnię! 

Henryk R. w momencie opuszczenia jednostki penitencjarnej będzie osobą, która w całości odbyła orzeczoną karę pozbawienia wolności – zastrzega w rozmowie z „Gazetą Polską” sędzia Grzegorz Gała z Sądu Okręgowego w Łodzi. 

Seria napadów

Trzeba się dobrze cofnąć w czasie. Do pierwszego ataku doszło bowiem w marcu 1992 roku przy ulicy Nowowiejskiej w Warszawie. Napastnik uderzył metalowym narzędziem starszą kobietę, a gdy upadła i straciła przytomność, ukradł torebkę. W następnych miesiącach miało miejsce kilkanaście podobnych rozbojów. Stołeczni policjanci uznali, że sprawcą wszystkich jest ta sama osoba, która działała według schematu: wieczorem czaiła się w bramach kamienic, za ofiary

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze