Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Sprawy środowiska już nie są polityczne

FOT. YOUTUBE (D), FACEBOOK, ADOBE STOCK, MACIEJ ŁUCZNIEWSKI/GAZETA POLSKA
FOT. YOUTUBE (D), FACEBOOK, ADOBE STOCK, MACIEJ ŁUCZNIEWSKI/GAZETA POLSKA
Dodano: 03/03/2026 - Nr 10 z 04 marca 2026

W latach 2015–2023 cały świat przyrody został zapisany do obozu anty-PiS-u. Jeżeli gdzieś trzeba było wyciąć drzewo, odstrzelić wilka, odstraszyć niedźwiedzia, przepłoszyć kormorany, to natychmiast zjawiała się naukowo-aktywistyczno-polityczna armia, aby mówić o okrutnych politykach PiS-u, którzy nienawidzą przyrody i „zaraz będą strzelać do bocianów”. Teraz sprawa wygląda inaczej. Władza swobodnie niszczy tamy bobrów, strzela do kormoranów, wybija nutrie – a w zasadzie nikt nie piśnie w ich obronie. To tylko dowód na to, w jakiej fikcji żyliśmy w latach 2015–2023.

Organizacje ekologiczne w Polsce już dawno stały się narzędziem politycznym. Wiem, sprawa jest oczywista dla każdego, kto śledzi to na bieżąco, ale mam wrażenie, że mimo wszystko to zmiana ostatniej dekady. Co więcej, aktywiści protestują na 100 proc. tylko wtedy, gdy mają polityczne przyzwolenie. Im dłużej trwa kadencja uśmiechniętej władzy, tym więcej na to dowodów. Ostatnio rozmawiałem na portalu X z Markiem

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze