Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pozostało kłamać

Dodano: 20/01/2026 - Nr 04 z 21 stycznia 2026

W ciągu ostatnich 15 lat wiele w polskiej polityce się zmieniło, ale jedno pozostało niezmienne: nadal Władysław Kosiniak-Kamysz robi za parobka u Donalda Tuska. A nawet chyba gorzej. Jest kimś takim jak skrzat domowy w książkach o Harrym Potterze. Stworzeniem związanym silnym magicznym kontraktem ze swoim właścicielem. Nie może o swoim przełożonym nic złego powiedzieć, a jak nawet coś pomyśli, to musi przytrzasnąć sobie głowę drzwiczkami od piekarnika. Nic dziwnego, że Tusk używa Kosiniaka-Kamysza do najbrudniejszej roboty. Tak było, gdy uczynił go twarzą podniesienia wieku emerytalnego i podatku VAT na żywność. Tak jest i teraz, gdy PSL mierzy się z niechęcią, która wybuchła w związku z umową z Mercosurem. Najpierw słyszymy od premiera, że nikt go nie ogra w Europie, a później pojawia się wypychanie ludowców na pożarcie wściekłemu elektoratowi. Stefan Krajewski, zwany już złośliwie „Mercosurem”, i Kosiniak-Kamysz jednak wchodzą w tę rolę i zaczynają kłamać jak z nut. Robią to

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze