Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Amok, czyli tama pękła

FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA, X.COM
FOT. ZBYSZEK KACZMAREK/GAZETA POLSKA, X.COM
Dodano: 13/01/2026 - Nr 03 z 14 stycznia 2026

W ciągu kilkudziesięciu godzin dowiedziałem się, że domagam się lotniczego uderzenia na Warszawę, porwania, a może i zabicia premiera, podważam istnienie demokracji w Polsce, znieważam naród polski i oczywiście, dzięki swoim wpływom w Waszyngtonie, organizuję zamach stanu. To wszystko spowodowałem, wypisując na prywatnym profilu, bez żadnego komentarza, trzy nazwiska: Asada, Maduro i Tuska… ze znakiem zapytania. Wpis wywołał reakcje premiera, wicepremiera, połowy rządu, debatę w prorządowych mediach o zagrożeniu państwa, a to wymusiło nawet kontrreakcję opozycji. Sam wpis wiele nie mówi, ale reakcje na niego bardzo dużo mówią o komentujących go. 

Wyobraźmy sobie taką sytuację, która miałaby miejsce na przykład pod koniec ubiegłego roku: szef największej stacji informacyjnej w Polsce pisze do prezydenta USA, żeby porwać premiera Polski i ustanowić tu rządy administracji amerykańskiej. Prawdopodobnie jedyną reakcją byłoby to, że sylwestra zaczął zbyt wcześnie. Nikt poważny by

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze