Uwaga na Rosję – tam coś może być
Gdyby ktoś nakręcił czarną komedię, w której dwóch ruskich szpiegów wysadza tory, a służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa nie zatrzymują ruchu pociągów, bo „jest ciemno”, to pewnie byśmy uznali, że to taniocha dla przygłupów, żeby się pośmiać przy piwie po tygodniu pracy. Niestety, nie jest to tania komedia, szyny wyleciały w powietrze, na szczęście jeden z ładunków nie eksplodował i zamiast wielkiej dziury była trochę mniejsza. Po wysadzonych torach, według rozkładu jazdy, przejechało przynajmniej osiem pociągów. Ile dokładnie? Nikt nie wie, włącznie z szefem MSWiA, bo przecież oprócz powszechnie dostępnego rozkładu jazdy, wysyłano pociągi towarowe, a być może i specjalne, na przykład z amunicją. W końcu ten kierunek obsługuje dostawy sprzętu wojskowego na wojnę na Ukrainie. Jak wreszcie wykryto akt dywersji? Otóż kolejarze jadący po rozwalonym torze zorientowali się, że coś jest nie tak. Jeden zaczął ostrzegać drugiego, że: „tam coś może być”. W dodatku zaczęło świtać.
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Sędzia na delegacji, która procesowała się ze Zbigniewem Ziobrą. Kluczowy świadek nawet nie zostanie przesłuchany. Ławnicy wyznaczeni „z palca” w ostatniej chwili i nieznający materiału dowodowego....
Były sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: Sprawa sędziego Łubowskiego jest przerażająca
Mamy do czynienia z potężnym pęknięciem wśród prawników, nie tylko wśród sędziów, władza wykonawcza stara się wpływać na wyroki, a areszty tymczasowe nadal są nadużywane – mówi „Gazecie Polskiej”...Niemcy mogą być dumni z Tuska
Politycy Prawa i Sprawiedliwości od miesięcy powtarzają, że Polską rządzi partia zewnętrzna. Od 2023 roku Donald Tusk i spółka – dzień po dniu – pokazują swoją proniemiecką twarz. Panie redaktorze...Czekają, tęsknią – łoże i stół…
W ostatnich latach ściga się nierozłączna para – Przyczyna i Skutek; rzecz w tym, że panie Przyczyny są liczne, a pan Skutek jest tylko sam. Nigdy w historii naszego narodu i państwa pan Skutek nie...Syndrom histerii grenlandzkiej
Polski premier mówi o końcu NATO. Rządowe media w stanie likwidacji snują rozważania o prawach „osób grenlandzkich”. Tak zwani silni razem zakładają internetowy Ruch Obrony Grenlandii, a na koniec...Razem przy opłatku, razem w działaniu
Kluby „Gazety Polskiej” wchodzą w nowy rok bez zwalniania tempa. Obok spotkań opłatkowych i kolędowych, które zgromadziły setki osób w całym kraju, klubowicze „GP” byli obecni także tam, gdzie toczy...



