Bezpieka, czyli najsilniejsza partia III RP

Dodano: 20/12/2016 - Nr 51 z 21 grudnia 2016

OPOZYCJA \ Za komuny zabijała, za demokracji walczyła z polską racją stanu

Przez ćwierć wieku III RP nie potrafiła podjąć decyzji uniezależniających nas od rosyjskiego gazu. Przez długie lata nie było w Polsce nie tylko lustracji, ale nawet… jawnych oświadczeń majątkowych posłów. Komunistyczną wojskową bezpiekę rozwiązaliśmy dopiero w 2006 r., a święto Żołnierzy Wyklętych po raz pierwszy obchodziliśmy w 2011 r. Co łączy wszystkie te kuriozalne opóźnienia z tak różnorodnych dziedzin? Oczywiste z punktu widzenia interesu państwa decyzje skutecznie torpedowała dawna komunistyczna bezpieka, najsilniejsze lobby w III RP Nie mam odrobiny wątpliwości, że przyczyna zeszłotygodniowej awantury w sejmie była tylko jedna – obniżenie emerytur byłym esbekom. Determinację tamtej strony w tej kwestii pokazała już wypowiedź Mateusza Kijowskiego z 13 grudnia. Całkowicie po bandzie i szkodząca samemu KOD-owi, gdyby chciał on zabiegać o pozyskiwanie nowych zwolenników: „Musimy wykazać solidarność z tymi, którzy bronili nas i chronili przez ostatnie lata w
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze