Sędziowie zagrażają demokracji

Dodano: 27/09/2016

Katarzyna Gójska-Hejke \ Okoniem

Na oficjalnym profilu Stowarzyszenia Sędziów Iustitia pojawił się wpis porównujący prezesa PiS do Hitlera. W wyniku presji internautów szef warszawskiego oddziału stowarzyszenia „przeprosił za zaistniałą sytuację” i poinformował, iż „administrator” konta, na którym pojawił się wpis, został odsunięty od obowiązków. Być może sędziowie uważają, iż po takim geście nie ma już sprawy. Ale czy rzeczywiście tak jest? Wpis jest jawnym dowodem na ekstremalnie emocjonalne zaangażowanie środowiska sędziowskiego w spór polityczny w Polsce. To już nie tylko sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, którzy decydują o ważnych sprawach państwowych, lecz także tzw. zwykli sędziowie, z którymi każdy obywatel może się spotkać na sali rozpraw, poprzez zaangażowanie ich organizacji w działania polityczne stracili rękojmię niezawisłości. Jaką gwarancję sprawiedliwego wyroku ma lokalnie rozpoznawalny działacz czy sympatyk Prawa i Sprawiedliwości, gdy jego sprawę będzie rozpatrywał przedstawiciel
     
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze