Wiedeński strudel z łyżką dziegciu

Austria \ Wybory prezydenckie do powtórki

Austria musi powtórzyć II turę wyborów prezydenckich – orzekli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, przyznając tym samym rację Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ), która na początku czerwca zaskarżyła w TK wynik wyborów, wskazując na liczne nieprawidłowości, do jakich doszło w ich trakcie. Decyzja ta udowodniła, że TK jest organem w pełni niezależnym od ośrodka władzy. To dobra wiadomość i sygnał, że są w Europie państwa, gdzie można zakwestionować wynik wyborów i nie dostać stempla „oszołom”. Zła jest taka, że FPÖ sympatyzuje z Kremlem Przewodniczący FPÖ Heinz-Christian Strache odniósł niewątpliwie zwycięstwo nad „mainstreamem”. Jak widać po decyzji TK, opłacało się zebrać ponad 150-stronicowe uzasadnienie wniosku zaskarżającego oficjalne wyniki wyborów prezydenckich. W stosie dokumentów dostarczonych blisko dwa tygodnie po II turze wyborów (odbyła się 22 maja br.) Strache wskazywał na liczne nadużycia i zaniedbania, do jakich doszło podczas głosowania. Słowo „
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze