Koszmar się ziścił

UE \ Brexit jako katalizator Federacji Unijnej a sprawa tzw. jedności gospodarczej

Jednolita polityka podatkowa dla wszystkich państw UE, wspólna armia, euro dla wszystkich, jednakowa polityka imigracyjna, jeden ośrodek polityki zagranicznej, skoordynowanie służb specjalnych aż do ich zupełnego zespolenia – to zaledwie kilka propozycji ministrów spraw zagranicznych „państw założycielskich UE” na przełamanie kaca po Brexicie. Dokumenty, które ujawniła telewizja TVP INFO, nie pozostawiają wątpliwości, że utopijny projekt Unii Europejskiej jako homogenicznego superpaństwa wszedł w fazę realizacji. Próbkę tego, co może nas czekać, jeżeli państwa UE ostro nie sprzeciwią się architektom nowego, europejskiego ładu, dostaliśmy 24 czerwca. To tego dnia w Berlinie, dzień po referendum w sprawie Brexitu, mimo sankcji nałożonych na Rosję, niemieccy i rosyjscy przedsiębiorcy pod auspicjami rządów obu państw dobijali targu. Czy o taką m.in. harmonizację gospodarczą i polityczną walczą dziś Juncker, Schulz, Steinmeier i inni? To raczej niemożliwe, by Wielka
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze