Do hymnu!

Wśród bulwersujących wiadomości, mniej lub bardziej śmiesznych, uwagę moją przykuła świeża informacja o zmianie tekstu hymnu Kanady. Feministki dopięły swego i passus, w którym mówi się o synach ojczyzny, będzie zmieniony na bezpłciowy. Skóra cierpnie na myśl, że kiedyś nasza Wysoka Izba z rozkazu Unii Europejskiej weźmie się za „Mazurka Dąbrowskiego”. Wyobrażacie sobie Państwo te spory i dyskusje?

Pierwsza linijka może by się ostała, ale już druga „Co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy...” czyż nie jest aby kwestionowaniem istniejących granic i machaniem szabelką? Skądinąd szabla to przecież anachronizm i lepiej chyba byłoby zastąpić ją jakimś dronem?
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: