Bierzmy przykład z Norwegów

Dodano: 24/05/2016 - Nr 21 z 25 maja 2016

Społeczności \ Mariaż tradycji i nowoczesnych technologii

Radośnie celebrujący Święto Konstytucji Norwegowie pokazują, że można być narodem niewielkim, a mieć swoje zdanie i twardo stojąc na ziemi, uparcie dążyć do swego. Ambasador w regionalnym stroju z okolic Bergen, którego częścią są zawadiackie wełniane pończochy, pokazuje, że norweskość to wartość sama w sobie i warto ją pielęgnować. Przecież tak samo jest z polskością. Środek maja zaskoczył pogodą iście północną. Szczególnie wtorek 17 maja aurą bardziej przypominał wietrzne Lofoty niż pogodny i ciepły miesiąc matur w Warszawie. Nie dziwi zatem, że tego dnia Łazienki Królewskie były opustoszałe i tylko gdzie niegdzie widać było samotnego i okutanego spacerowicza. Nagle w tę deszczową, przedwieczorną smętność wdarł się tumult i skoczna muzyka. Przez środek parku przemierzał pstrokaty pochód, który na myśl przywodził legendę o szczurołapie z Hameln. Bo i muzyka była, i dzieci mrowie, lecz to nie flecista szedł na przedzie, a dziewczyna niosąca norweską flagę. To
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze