Kamienie wołać będą

Dodano: 22/03/2016 - Nr 12 z 23 marca 2016

Wiem, że jestem marudny, ale jednak będę się czepiał. W sprawie zamordowanego przez lekarzy dziecka w Szpitalu Świętej Rodziny wiele stron nie zdało egzaminu z empatii W momencie, gdy pisałem ten tekst, od ujawnienia zbrodni w Szpitalu Świętej Rodziny minęły już niemal dwa tygodnie. Znanych jest już większość faktów, nie ulega wątpliwości, że dziecko miało Zespół Downa, że zespół medyczny dokonał aborcji i że… dziecko urodziło się żywe, a lekarze nie udzielili mu pomocy. I niestety, wiadomo także, kto – przynajmniej na tym etapie – zdał, a kto nie zdał egzaminu z empatii. Zacznijmy od mediów. Po prawej stronie większość zajęła jasne stanowisko. Telewizja Republika, która pierwsza poinformowała o sprawie, nie odpuściła tematu, a szybko dołączyły się do niej portale Fronda.pl, Prawy.pl, Niezależna, tygodniki „Gość Niedzielny” i „Do Rzeczy”. Czujnością wykazali się także publicyści „Rzeczpospolitej” (Tomek Krzyżak i Dominik Zdort) oraz dziennikarze Michał Rachoń z TVP
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze