Zawód: outsider

Dodano: 22/03/2016 - Nr 12 z 23 marca 2016

SYLWETKA \ Ścieżka dźwiękowa polskiej codzienności

Kilkanaście dni temu wicepremier i minister kultury Piotr Gliński odznaczył Jana Krzysztofa Kelusa Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Sądzę, że to nie tylko dowód uznania dla kronikarza „określonej epoki”, lecz także dla człowieka, który w odróżnieniu od wielu autorytetów III Rzeczypospolitej rzeczywiście zachował klasę. Może i dlatego, że przed splendorami schował się w cieniu prowincjonalnego życia Imiona: Jan Krzysztof. Nazwisko: Kelus. Rok urodzenia: 1942. Z wykształcenia socjolog. Prace wykonywane: zbieracz szyszek i jeży, pracownik instytucji do spraw chorób wenerycznych, pszczelarz „pod ruską granicą”. W „Bajce o pszczołach” śpiewał o czasach minionych (czy tylko takich?): „Żeby ludzie byli / tacy jak owady / żeby ludzie żyli / tak jak te owady / obojętni sobie wzajem / wrodzy, obcy / tylko pracujący / tylko zbierający”. Rola społeczna: bard. Nie, nie godzi się na to określenie: „Do roli barda nie aspirowałem”. To może inaczej: ironiczny liryk,
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze