Wojsko w rozsypce

Dodano: 22/03/2016 - Nr 12 z 23 marca 2016

OBRONNOŚĆ \ Audyt w MON

Audyt przeprowadzony w Ministerstwie Obrony Narodowej wykazał, że po ośmiu latach rządów PO–PSL polska armia znajduje się w dramatycznym stanie. Istnieje też podejrzenie ogromnej korupcji przy realizowanych zamówieniach W ubiegłym tygodniu członkowie sejmowej Komisji Obrony Narodowej mogli zapoznać się z audytem otwarcia Ministerstwa Obrony Narodowej. Dokument opracowany przez Antoniego Macierewicza, szefa resortu, jest miażdżący dla jego poprzedników – Bogdana Klicha i Tomasza Siemoniaka. – Czasami naprawdę nie ma słów, żeby ocenić to, co zastaliśmy, jeśli chodzi o armię. Wystarczy powiedzieć, iż całościowy stan rzeczy jest taki, że jesienią 2015 r. stan armii nie pozwalał państwu polskiemu na obronienie swojej integralności terytorialnej i niepodległości dłużej niż kilkanaście dni. A stopień korupcji, nieodpowiedzialności, świadomie realizowanego bałaganu, zamieszania w armii przekraczał wszystko, co można sobie wyobrazić – mówił kilka dni temu dziennikarzom
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze