16 marca 2016

Dodano: 15/03/2016 - Nr 11 z 16 marca 2016

Zyziu na koniu Hyziu

Uwaga właściciele garaży w Śródmieściu Warszawy! Pora wynieść z nich wszystko, co ma dla was jakąkolwiek wartość, finansową albo sentymentalną. Prokurator Ireneusz Szeląg, o którym mówiono, że śledztwo smoleńskie prowadzi tak, jakby chodziło o włamanie do garażu, faktycznie zajmie się teraz włamaniami do garaży. Bo niegodziwie zdegradowany został na najniższy prokuratorski szczebel. Wasz pech polega na tym, że trafił akurat do Prokuratury Warszawa-Śródmieście. Już on wybije wam z głowy spiskowe teorie o złodziejach dybiących na wasze samochody! Główną hipotezą każdego śledztwa będzie próba wyłudzenia odszkodowania przez chciwego, cynicznego właściciela garażu. Groteskowość władzy PO i PSL najtrafniej pokazuje fakt, że w ramach akcji inwigilowania dziennikarzy jej służby śledziły… felietonistów i publicystów. Np. Roberta Mazurka, Łukasza Warzechę i Piotra Zarembę (wszystkich owych beznadziejnych ślizgaczy akurat bardzo nie lubię, ale to w tym przypadku bez znaczenia).
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze