Samo zdrowie w każdej łusce

Smażona, duszona, na surowo. Nieodłączny składnik wielu dań. Choć wyciska nam łzy z oczu, i tak po nią sięgamy. I dobrze, bo pod każdą postacią zachowuje swoje prozdrowotne właściwości

Takie są fakty – cebula, bo o niej mowa, w każdej wersji kulinarnej ma korzystny wpływ na nasze zdrowie (choć najcenniejsza jest spożywana na surowo). Zawiera wiele witamin (A, z grupy B, C, E, K) oraz minerałów (potas, fosfor, wapń, magnez, sód, żelazo, cynk), ponadto olejki eteryczne i związki siarki. Medycyna ludowa już przed wiekami doceniła jej lecznicze właściwości. Wykorzystywano ją na przykład jako lekarstwo na szkorbut (co można tłumaczyć tym – a o czym ówcześni wiedzieć nie mogli – że warzywo to zawiera witaminę C). W związku z tym znajdowała się m.in. wśród zapasów pożywienia na okrętach wypływających w wielomiesięczne rejsy, właśnie po to, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia u członków załogi tej „żeglarskiej choroby”. Ale z niektórych ludowych „receptur” korzystamy również dzisiaj. Takim lekiem z domowej apteki jest na przykład syrop z cebuli, bardzo pomocny przy łagodzeniu objawów uciążliwego kaszlu – rozrzedza wydzielinę i ułatwia jej usuwanie z organizmu. Ponadto ma działanie bakteriobójcze i wzmacnia odporność, a jako naturalny lek może być podawany także dzieciom. Cebulę stosuje się również przy innych infekcjach górnych dróg oddechowych – na przykład osoby zakatarzone mogą wąchać cząstki cebuli, by udrożnić zapchany nos. No i jeszcze jedna, choć nie ostatnia, wskazówka z medycyny niekonwencjonalnej, która przetrwała do dziś – dzięki bakteriobójczym, przeciwzapalnym i odkażającym właściwościom cebula pozwala łagodzić skutki ukąszenia przez owady (osy, pszczoły, komary, meszki). Wystarczy na 10–15 minut przyłożyć przekrojone warzywo w miejscu ukąszenia, by złagodzić odczyn i uczucie pieczenia.
A co na temat prozdrowotnych właściwości cebuli mówi współczesna nauka? Całkiem sporo. Zacznijmy od tego, że warzywo wykazuje działanie...
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: