Nie pozwolimy na samolikwidację górnictwa węgla

Gdy tylko pojawiał się zysk, przekazywano go jako dywidendę do skarbu państwa. Logiczne więc, że była to prosta droga do zamykania kopalń. Skoro nie inwestowano w nowoczesne technologie i bardziej wydajne urządzenia, spadała również efektywność pracy. W użyciu były głównie przestarzałe maszyny, takie jak kombajny, taśmy. Równolegle spadała efektywność ekonomiczna, bo gdy brakowało pieniędzy, kopalnie było stać tylko na dzierżawę np. nowych kombajnów. W ten sposób nakręcano negatywną spiralę. W efekcie zobowiązania spółek węglowych na koniec bieżącego roku sięgnęły blisko 15 mld zł. Wynikało to prawdopodobnie z określonej polityki rządu PO– PSL, nastawionej na powolną samolikwidację górnictwa węgla - z KRZYSZTOFEM TCHÓRZEWSKIM, ministrem energii, na temat rozwoju branży węglowej, rynku OZE i energetyki jądrowej rozmawia MACIEJ PAWLAK

Jakie będą największe inwestycje energetyczne w najbliższych latach? 
Priorytetem będzie kontynuacja budowy dwóch nowych bloków na węgiel kamienny o łącznej mocy 1800 MW w Elektrowni Opole. W odniesieniu do budowy nowych bloków energetycznych istniał spór. Poprzedni rząd wstrzymał rozbudowę elektrowni w Ostrołęce, gdzie miał powstać nowy blok węglowy. Obecny rząd dał zielone światło tej inwestycji i będzie ona kontynuowana. W pierwszym kwartale 2016 r. chcemy przyjrzeć się dotychczasowym, długofalowym planom inwestycyjnym i dokonać w nich ewentualnej korekty. Współdziałamy w tym zakresie z Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP). 

Kiedy zostaną zakończone obecnie budowane bloki energetyczne?
Do końca 2017 r. zostanie sfinalizowana część realizowanych bloków w Opolu. Jeśli uda się w 2016 r. rozpocząć rozbudowę Ostrołęki, to inwestycja ta będzie zakończona po minimum 4–5 latach. Co do planów realizacji innych bloków energetycznych, współdziałamy, jak powiedziałem, z ministrem skarbu państwa Dawidem Jackiewiczem. Do połowy I kw. powinny zapaść wspólne decyzje...
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: