Podzielili ci, którzy stanęli po stronie Rosji
W nawiązaniu do monumentalnej konferencji prasowej ministra Kosiniaka-Kamysza na temat podkomisji smoleńskiej nie sposób przejść do porządku dziennego nad kluczową manipulacją tego wydarzenia, pochodzącą zresztą wprost z gabinetów służb specjalnych Federacji Rosyjskiej. Wicepremier i lider PSL grzmiał, iż badanie przyczyn śmierci delegacji RP podzieliło Polaków, zniszczyło wspólnotę. To kompletna nieprawda. Więcej – podział i osłabienie wspólnoty (odpowiedź na pytanie: w jakim ona była stanie przed 10 kwietnia, po latach tzw. przemysłu pogardy Tuska, pozostawiam na boku, choć mam głębokie przekonanie o jej znaczeniu w tej sprawie) dokonały się wraz z wpuszczeniem do polskiej debaty publicznej rosyjskiego przekazu, wystartowały wówczas, gdy Rzeczpospolita oddała Kremlowi w darze rolę gospodarza śledztwa. A ten od razu zaczął wykorzystywać swoje uprawnienia i zatruwać polską debatę publiczną insynuacjami na temat uczestników lotu, załogi, osób bliskich ofiarom. Nie ma w świecie
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
W sobotni wieczór świat obiegła wiadomość – Donald Trump właśnie obejrzał zdjęcie martwego najwyższego przywódcy Islamskiej Republiki Iranu Alego Chameneiego. Nawet jeśli ostateczny cel operacji USA...
Wybór Nawrockiego. Wielkość czy bylejakość?
„Aby być traktowanym jak duży europejski naród, trzeba najpierw chcieć nim być” – te mocne słowa, także pod adresem elit III RP, wypowiedział prezydent Lech Kaczyński tuż po zaprzysiężeniu. Był przez...Mam nadzieję, że rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej
– Wierzę, że do kryzysu w Sądzie Najwyższym nie dojdzie, a rządzący nie zechcą wywołać wojny domowej. Niczego nie mogę jednak wykluczyć właśnie ze względu na niedawną wizytę prokuratorów w asyście...Rząd zwija armię. SAFE to tylko propagandowy spektakl
Zamiast planowanych na początek tego roku 240 tys. żołnierzy siły zbrojne dziś liczą 216 tys. Wolą Tuska zwinięto ponad 24 tys. etatów. To praktycznie siła porównywalna do pełnej dywizji wraz z ...Zwycięstwa i kryzysy Trumpa
Konserwatywny Sąd Najwyższy uznał model nakładania ceł przez prezydenta Trumpa za niekonstytucyjny. Ale orędzie o stanie państwa pokazało, że nawet jeśli prezydent nie kontroluje w pełni ani polityki...Manifestacja #NieDlaSAFE
W Warszawie przed Pałacem Prezydenckim odbyła się manifestacja „Nie dla SAFE” organizowana m.in. przez kluby „Gazety Polskiej”. Wśród protestujących dominowały biało-czerwone flagi i transparenty z...


