Zwyczajny komunizm

Nikt z ludzi, którzy przeszli stalinowskie więzienia czy nieludzkie śledztwa, nie próbuje się mścić na oprawcach

Mankamentem wielu młodych autorów piszących o wczesnym PRL-u jest to, że nie bardzo wiedzą, o czym piszą. Mają źródła, świadectwa, ikonografię, a przecież przykładają współczesną miarę do tamtych zjawisk, sądzą ludzi według współczesnych kryteriów. Na tym tle Piotr Semka, autor dzieła „My, reakcja”, wypada wręcz nadzwyczajnie. Być może dzięki tradycjom i relacjom rodziny doskonale wciela się w klimaty czasów 1944–1956, czuje je wręcz przez skórę. A wyznacznikiem tamtej epoki był wielki strach i brak nadziei... Już po paru latach obywatele Polski
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: