Polskie nie znaczy złe

Technologie \ Polski sprzęt zbrojeniowy ceniony na świecie

To nie jest czas, żeby kupować sprzęt gorszy, ale nasz. Jaka to firma, która uzależnia swoje istnienie od jednego przetargu? To żadna firma. Byłaby mało wartościowa – powiedział prezydent Bronisław Komorowski w trakcie kampanii wyborczej, odnosząc się do przetargu na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii. Ta wypowiedź dobrze obrazuje pewien stereotyp, któremu często ulegamy, że polskie oznacza gorszej jakości, przestarzałe, słabe. Czy tak jest rzeczywiście? Stanisław Wojtera dyrektor komunikacji PZL Świdnik  W powyższej opinii zawartych jest kilka elementów, nad którymi warto się chwilę zastanowić. Przemysł zbrojeniowy charakteryzuje się tym, że kontraktów w tym obszarze jest mało, ale ich wartość zazwyczaj jest bardzo duża, a czas trwania liczony jest w latach. Przetarg śmigłowcowy opiewał na blisko 13 mld zł, co stanowi więcej niż 20-letni obrót PZL Świdnik, o którym były prezydent wspomniał. Gdy tak na to spojrzymy, chyba jasne się staje, że taki kontrakt
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze