Od Ligi Narodowej do marszów niepodległości

Marcin Wolski \ Poleca

Wpływy endecji w elitach opiniotwórczych, tak w kraju, jak i za granicą, nigdy nie dorównywały wpływom piłsudczyków Z ruchem narodowym jest trochę jak z tym dzieciakiem z anegdoty, co to drogę dom–szkoła–dom miał w obie strony pod górkę. Reprezentując wielki odłam społeczeństwa polskiego, do władzy dochodził rzadko, a odchodził szybko. W 20-leciu międzywojennym jego krótkotrwałe rządy zakończył zamach majowy, a znaczący wpływ na rząd RP na wychodźstwie nie zapobiegł jałtańskiej katastrofie. W dodatku jego odnogi, szukając konstruktywnych rozwiązań z sytuacji beznadziejnych, nader często wikłały się w ryzykowne kompromisy lub pospolitą agenturę (np. PAX Bolesława Piaseckiego). W dodatku wpływy endecji w elitach opiniotwórczych, tak w kraju, jak i za granicą, nigdy nie dorównywały wpływom piłsudczyków. Nie zmienia to faktu, że „Myśli nowoczesnego Polaka” Dmowskiego miały i nadal mają wielki wpływ na młode umysły, inspirując znaczne odłamy młodych kontestatorów, owocując
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze