Europarlament pod lupą

Dodano: 15/09/2015 - Nr 37 z 16 września 2015

Widziane z Brukseli \ Ryszard Czarnecki

Kontynuuję przedstawianie tego, co w Polsce mało znane, a jednocześnie dla Polski ważne, bo decyduje już o blisko 70 proc. (sic!) naszego ustawodawstwa. Chodzi o europarlament W największej i jednej z najbardziej prestiżowych komisji, Komisji Spraw Zagranicznych (AFET), prezydium stanowi pięciu polityków, z czego aż trzech z naszego regionu Europy. Szefem jest doświadczony, w europarlamencie od 1980 r., niemiecki polityk z partii Angeli Merkel (CDU) Elmar Brok, a jego zastępcami Polak Ryszard Legutko z PiS (pierwszy wiceprzewodniczący) oraz Rumun – socjalista (były minister obrony), a także Hiszpan – komunista.  W Podkomisji Praw Człowieka (DROI) przewodniczącą jest Hiszpanka –- socjalistka, a wiceprzewodniczącymi – Rumun i Węgier (obaj chadecy) oraz Niemka z Partii Zielonych. Ciekawostka: tenże Węgier przez dwie pierwsze kadencje w PE reprezentował… Rumunię. Jest po prostu reprezentantem węgierskiej mniejszości w tym siódmym co do wielkości państwie UE, ale także
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze